sobota, 11 kwietnia 2015

#27

Tak na szybciutko. Dzisiejszy dzień spędziłam robiąc zdjęcia. Od rana do wieczora. Po południu razem z braćmi wybrałam się w motocyklową godzinną podróż. Było mega szybko, bo jadąc 200 km/h bałam się, że mi kask spadnie. 
Jeśli jutro będzie podobna pogoda to także zamierzam spędzić tą niedzielę w jakiś fajny sposób. A dzisiaj w nocy żegnam się na 4 miesiące z braciszkiem :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz