sobota, 4 kwietnia 2015

#24

Jestem bardzo zmęczona. Wczoraj późnego południa byłam na zakupach z bratem, gdzie nieoczekiwanie spotkałam wielu znajomych. Ogólnie całe te ostatnie dni spędzałam pomagając mamie w lepieniu pierogów, malowaniu jajek, czy w pieczeniu ciast. Dzisiaj 5 h siedziałam w kuchni i odczuwam tego skutki. 

Czemu ciągle prześladują mnie widoki, które sprawiają, że zaczynam wątpić w cokolwiek? 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz