czwartek, 2 kwietnia 2015

#23

Chciałam wczoraj coś tutaj napisać, ale jakoś zabrakło czasu. Tak więc w środę nie pojawiłam się w szkole, więc wolny czas rozpoczął się dla mnie od wtorku po południu. Po południu upiekłam babeczki, a później wyjęłam z szafy keyboard i zaczęłam sobie przypominać jak się na nim gra. Wciągnęło mnie to przez dobre kilka godzin. Myślałam, że w prima aprilis nabiorę kogoś, ale nie miałam pomysłów... jedynie mama uwierzyła w drobną bajkę :P

Dzisiaj planuję ponownie upiec drożdżówki :) Od w sumie rana ćwiczę dwie piosenki i maciupeńkie progresy są. Czekam na powrót brata zagranicy. Może jutro się pojawię!



bananowo-owsiane ♥



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz