czwartek, 26 lutego 2015

#16

Tak, już jutro jadę na Rocket Festiwal do Szczecina! Nie sądziłam, że mi się uda. Głównym problemem był brak pieniędzy, ale pod namową rodziny zadłużyłam się u brata i oto jadę. Poza tym dzisiaj przefarbowałam sobie włosy na czarno mimo, że nie planowałam ten kolor, no cóż... YOLO 


wtorek, 24 lutego 2015

#15

Moje plany bycia ostatni tydzień ferii poza wioską nie wypalił, ale zapominamy o tym. Wczorajszy wieczór miło spędziłam z niespodziewanym gościem. Dzisiaj odwiedziłam po raz drugi fryzjera. Jakoś wcześniej jak układałam sobie w myślach ten post, to wydawał się on dłuższy, ale niestety te myśli uciekły... :( 






czwartek, 19 lutego 2015

#13

Jestem leniem. Jestem cholernym leniem. Prawie tydzień wolnego minął, a ja nie zrobiłam nic. Ta codzienna rutyna mnie dobija. Jeśli szczęście mi dopisze to może uda mi się przyszły tydzień spędzić poza tą wioską. 












poniedziałek, 16 lutego 2015

#12

Ostatni weekend, w sumie to ostatnie dni, spędziłam leniąc się przy telewizorze, czasami tylko coś tam brzdąkając na gitarze, czy czytając książkę. A wieczorki spędzam przy dobrym filmie, albo (jak nie dawno zaczęłam) przy serialu Suits. Oby moje plany się ziściły, bo już jakąś część z nich pogoda przekreśliła...




piątek, 13 lutego 2015

#11

Tak jest! Ferie oficjalnie rozpoczęte, choć tak naprawdę dla mnie one są już od wczorajszego południa ;)

niedziela, 8 lutego 2015

#10

Kocham zimę, ale tylko wtedy gdy jest śnieg i nie topi się on od razu ! 
Waiting for witner holidays. 


























Jeszcze z poniedziałkowego lodowiska